Dziś chciałbym poruszyć temat importu wszelkiej maści towarów z Chin. W Polsce produkty chińskie są z reguły traktowane jako "tandety", które bardzo szybko się psują... Cóż, ja również po części podzielam to zdanie.
niedziela, 16 lutego 2014
sobota, 15 lutego 2014
Co u Ciebie ? U mnie ? Stara bida.
Do napisania tego postu skusiło mnie powiedzenie, które często słyszę od wielu ludzi. A mianowicie "Co u Ciebie ? U mnie ? Stara bida.".
Jak wszyscy wiemy, życie w Polsce nie jest łatwe, ale nie wyklucza to faktu, że zawsze może być lepiej! Zawsze powtarzam wszystkim niezadowolonym, żeby cieszyli się z tego, co mają, bo tu wcale nie jest tak najgorzej... Co mają na przykład powiedzieć mieszkańcy Afryki?
Jak wszyscy wiemy, życie w Polsce nie jest łatwe, ale nie wyklucza to faktu, że zawsze może być lepiej! Zawsze powtarzam wszystkim niezadowolonym, żeby cieszyli się z tego, co mają, bo tu wcale nie jest tak najgorzej... Co mają na przykład powiedzieć mieszkańcy Afryki?
czwartek, 13 lutego 2014
Pracoholizm na całego
Witam po dłuższej przerwie. Niestety natłok ukochanej pracy nie pozwolił mi usiąść wygodnie w fotelu i napisać ciekawego posta... Mam nadzieje że teraz uda mi się to nadrobić! :)
Mam problem. To znaczy, wydaje mi się że jest to problem, jednak staram się nie myśleć o tym jako o problemie, a raczej w pozytywnym sensie. Mój problem polega na tym że... Jestem pracoholikiem. Lubię pracować. Nie lubię marnować czasu na rzeczy mało istotne, z których nie będę miał pożytku w przyszłości.
Mam problem. To znaczy, wydaje mi się że jest to problem, jednak staram się nie myśleć o tym jako o problemie, a raczej w pozytywnym sensie. Mój problem polega na tym że... Jestem pracoholikiem. Lubię pracować. Nie lubię marnować czasu na rzeczy mało istotne, z których nie będę miał pożytku w przyszłości.
środa, 29 stycznia 2014
Ponad 30 tyś zł za logo resortu zdrowia
Dzisiaj ukazał się na portalu RMF24.PL ciekawy artykuł na temat kosztownego projektu logo, za które wg. reportera RMF FM Ministerstwo Zdrowia zapłaciło ponad 30 tyś złotych.
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Parzący telefon - czyli lęk przed dzwonieniem
Dawno, dawno temu, gdy nastąpiła pewna luka w ciągłości zawodowej, postanowiłem wysyłać CV gdzie popadnie. Curriculum Vitae wysyłałem nie tylko do firm znajdujących się w moim mieście, ale także do tych, mających siedziby w większych miastach. Po paru tygodniach poszukiwań i odbytych rozmów kwalifikacyjnych postanowiłem mimo wszytko spróbować szczęścia w większym mieście.
niedziela, 26 stycznia 2014
Rower z drewna
Dawno temu, gdy dopiero byłem na starcie swojej edukacji, jak to dziecko, miałem wiele pomysłów na to kim chcę zostać. Jedni chcieli być policjantami, inni strażakami... Ja jako dziecko miałem jedno marzenie - zostać stolarzem:) Nie pamiętam czy przyczyniły się do tego książki Adama Słodowego, czy po prostu zainspirowało mnie coś, co zobaczyłem.
sobota, 25 stycznia 2014
Pomysł na nowy biznes...
Nastał sobotni wieczór, więc chyba pora napisać kolejnego posta :)
Wcześniej chyba nie wspominałem nic o tym, że uważam się za pracoholika ? Cóż... Wydawało by się, że to przypadłość jak każda inna, aczkolwiek ma swoje plusy i minusy (jak chyba wszystko). Nie potrafię usiedzieć w miejscu nie myśląc o tym, jak zdobyć nowych klientów, nowych pomysłach na biznes czy w ogóle by robić cokolwiek, co mogłoby mi przynieść jakiś zysk... Wiadomo, rodzina najważniejsza, no ale ... ale są też pieniądze, których nawet jak jest sporo, to i tak zawsze będzie się wydawało, że wciąż jest za mało :)
Wcześniej chyba nie wspominałem nic o tym, że uważam się za pracoholika ? Cóż... Wydawało by się, że to przypadłość jak każda inna, aczkolwiek ma swoje plusy i minusy (jak chyba wszystko). Nie potrafię usiedzieć w miejscu nie myśląc o tym, jak zdobyć nowych klientów, nowych pomysłach na biznes czy w ogóle by robić cokolwiek, co mogłoby mi przynieść jakiś zysk... Wiadomo, rodzina najważniejsza, no ale ... ale są też pieniądze, których nawet jak jest sporo, to i tak zawsze będzie się wydawało, że wciąż jest za mało :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)